Relacja z warsztatów kulinarnych z Josephem Seeletso!

okladka

Po niesamowitych warsztatach z Josephem Seeletso i naszą czwórką zwycięzców konkursu „Gotujmy zdrowo – mniej soli”, wracamy do Was z obiecaną i iście smakowitą relacją.

Smacznie, zdrowo i z pasją – tak możemy ocenić minioną sobotę, którą spędziliśmy w warszawskim Joseph’s Culinary Studio. Niezwykłe było to, jak pięcioro zupełnie obcych sobie ludzi może przyrządzić takie kulinarne cuda. Co ważne, wszyscy uczestnicy gotowali każdą potrawę wspólnie. I jak się ma do tego przysłowie „gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść”? Bo jeść, z pewnością, było co – sami zobaczcie!

Oto jedna z imponujących potraw: sałatka z topinamburu i rukoli, podana z jajkiem poszetowym (w koszulce) – znakomite połączenie!

IMG_4594

Dania są wspaniałe – bez dwóch zdań, ale nie tylko one tworzyły cudowny klimat na zajęciach. Co chwilę słychać było śmiechy, żarty, a od czasu do czasu Józek (bo tak mówili na Mistrza uczestnicy) śpiewał piosenki Adele. Wyglądali tak, jakby znali się od lat! Małgosia na swoim Fanpage’u Igraszki losu napisała:

Cisowianka dała mi możliwość spotkania pozytywnie zakręconych ludzi, dla których gotowanie jest jednym z najważniejszych elementów w życiu.

Magicznego klimatu nadawały również opowieści uczestników oraz samego Josepha o życiu, marzeniach, a przede wszystkim o gotowaniu – ale nie o tym zwyczajnym, tylko tym zatrzymującym chwile na talerzu. Brzmi nieprawdopodobnie? Następnym razem musicie być z nami!

IMG_4180

Joseph, oprócz przekazania części swojej wiedzy kulinarnej, chciał także zintegrować uczestników i pokazać im jak ważną rolę w życiu człowieka odgrywa kuchnia. Jak pięknie podsumowała to Małgosia:

Potrafi przekazać swoją pasję, to co czuje w danej chwili i zamknąć to w niesamowitym połączeniu smaków, tekstur i kolorów.

IMG_4498Do tak przyrządzonego dorsza dołączyły jeszcze pieczone pataty oraz sałatka z… grejpfruta, kiwi i czerwonej cebuli. Czy musimy dodawać, że i tym razem nie użyliśmy ani grama soli? Jak napisał to w swojej relacji Kacper, właściciel bloga KochamyTo! i jeden z uczestników naszych warsztatów…

Ja zrobiłem sobie takie małe postanowienie i sól dodawać będę tylko tam, gdzie jest to niezbędne do podkreślenia aromatu.

Tym bardziej cieszymy się, gdy możemy inspirować także Was! Niebawem będziemy mieli dla Was film z tego wydarzenia, póki co zachęcamy do obejrzenia zdjęć. Przede wszystkim jednak śledźcie naszego bloga oraz fanpage, aby nie przegapić kolejnej okazji na kulinarne szaleństwo!

IMG_4821

IMG_4390

IMG_4140

IMG_4037

Podobne artykuły...